Czego nie lubi magnolia? Najbardziej szkodzą jej błędy związane z korzeniami, podlewaniem, stanowiskiem, glebą, nawożeniem i cięciem. Ich skutkiem może być nie tylko brak kwiatów, ale też słaby wzrost, żółknięcie liści, więdnięcie, a w poważniejszych przypadkach nawet stopniowe zamieranie rośliny. Niektóre problemy da się dość łatwo skorygować, inne wymagają szybkiej reakcji, zwłaszcza gdy dotyczą systemu korzeniowego. Sprawdź 16 najczęstszych błędów i zobacz, po jakich objawach rozpoznać, co naprawdę szkodzi Twojej magnolii.

Czego nie lubi magnolia? 16 błędów w pigułce

Poniżej zebraliśmy 16 błędów, które najczęściej odbijają się na wzroście, kondycji lub kwitnieniu magnolii. Na razie tylko w skrócie, a w kolejnych częściach pokażemy, dlaczego każdy z nich jest problemem i po czym możesz go rozpoznać.

BłądCo może się stać?Pierwszy sygnał ostrzegawczy
1. Przesadzanie magnolii po kilku latach wzrostuSilny stres i zahamowanie wzrostuWiędnięcie lub wyraźne osłabienie po zmianie miejsca
2. Uszkadzanie płytkich korzeniRoślina gorzej pobiera wodę i słabiej rośnieWiędnięcie, mniejsze przyrosty
3. Zbyt głębokie posadzenieStopniowe osłabienie systemu korzeniowegoSłaby wzrost mimo prawidłowej pielęgnacji
4. Ciężka i słabo przepuszczalna glebaKorzeniom zaczyna brakować powietrzaWiędnięcie mimo wilgotnego podłoża
5. Zbyt zacienione stanowiskoMagnolia rośnie słabiej i tworzy mniej kwiatówNiewielka liczba pąków
6. Silny wiatr i zastoiska mrozoweUszkodzeniu mogą ulec pąki, kwiaty i młode pędyBrązowienie lub czernienie pąków
7. Mocno nagrzewająca się ścianaPąki są narażone na gwałtowne zmiany temperaturyPąki rozwijają się, a później brązowieją lub opadają
8. Zbyt mało miejsca i konkurencja innych roślinMagnolia ma gorszy dostęp do wody i przestrzeni dla korzeniSłabsze przyrosty i mniejszy wigor
9. Przelewanie magnoliiDochodzi do niedotlenienia i osłabienia korzeniRoślina więdnie, choć ziemia pozostaje mokra
10. Przesuszanie podłożaMagnolia traci turgor i przestaje prawidłowo rosnąćWiotkie liście i zasychające brzegi
11. Regularne moczenie liści i kwiatów podczas podlewaniaRośnie ryzyko problemów chorobowychPlamy na liściach lub pogarszający się wygląd kwiatów
12. Brak ściółki nad płytkimi korzeniamiGleba szybciej wysycha i mocniej się nagrzewaPodłoże szybko przesycha podczas ciepłych dni
13. Wapnowanie i zbyt wysokie pH glebyRoślina ma trudności z pobieraniem części składnikówŻółte liście z wyraźnie bardziej zielonymi nerwami
14. Nadmiar azotu w drugiej połowie sezonuMagnolia tworzy dużo młodych pędów kosztem prawidłowego przygotowania do zimySilne, późne przyrosty
15. Zasolenie gleby nawozami lub solą drogowąKorzenie i liście mogą zostać uszkodzoneBrązowe, suche brzegi liści
16. Zbyt mocne lub źle wykonane cięcieMagnolia traci pąki i przeznacza energię na odbudowę koronyBrak kwitnienia lub liczne silne, pionowe pędy

Błędy przy sadzeniu magnolii i wyborze stanowiska

Magnolia tworzy rozległy system korzeniowy, którego duża część znajduje się stosunkowo płytko pod powierzchnią ziemi. Korzenie są wrażliwe na uszkodzenia, dlatego źle wybrane miejsce lub późniejsze prace wokół rośliny mogą szybko odbić się na pobieraniu wody, wzroście i ogólnej kondycji magnolii.

1. Przesadzanie magnolii po kilku latach wzrostu

    Zmiana miejsca jest szczególnie ryzykowna w przypadku starszej, dobrze już ukorzenionej magnolii. Podczas wykopywania trudno zachować rozległy system korzeniowy w całości, a jego uszkodzenie ogranicza możliwość pobierania wody. Roślina po przesadzeniu może więc zatrzymać wzrost, stracić część liści albo zacząć więdnąć. Regeneracja uszkodzonych korzeni nie następuje od razu, dlatego skutki mogą być widoczne przez dłuższy czas.

    Jeśli magnolia rośnie w miejscu, które nie jest idealne, nie zakładaj od razu, że trzeba ją przenieść. Czasem bezpieczniej będzie poprawić warunki wokół rośliny, o ile problem da się rozwiązać bez naruszania bryły korzeniowej.

    2. Uszkadzanie płytkich korzeni podczas sadzenia i prac pod koroną

      Korzenie magnolii można uszkodzić nie tylko podczas przesadzania. Problemem bywa także mocne rozrywanie bryły korzeniowej przy sadzeniu, przekopywanie ziemi, głębokie motyczenie czy dosadzanie kolejnych roślin tuż przy pniu. W przypadku magnolii nawet prace wykonywane płytko mogą trafić na korzenie znajdujące się w górnej warstwie gleby.

      Po takim uszkodzeniu roślina może wyraźnie zwolnić, tracić jędrność liści albo więdnąć, mimo że podlewasz ją tak samo jak wcześniej. Dlatego ziemię w obrębie systemu korzeniowego lepiej traktować znacznie ostrożniej niż zwykłą rabatę, którą można regularnie przekopywać.

      Czego nie lubi magnolia – płytkie korzenie i prace pod koroną
      Przy magnolii lepiej zrezygnować z głębokiego motyczenia i dosadzania roślin tuż przy pniu, bo uszkodzenie płytkich korzeni może szybko odbić się na pobieraniu wody.

      3. Zbyt głębokie posadzenie magnolii

      Magnolia może zacząć słabnąć również wtedy, gdy została posadzona zbyt głęboko. Zasypanie nasady pnia i górnej części systemu korzeniowego utrudnia prawidłową wymianę gazową w strefie, w której korzenie potrzebują dostępu do powietrza. Problem może rozwijać się powoli, dlatego nie zawsze od razu kojarzy się go z błędem popełnionym przy sadzeniu.

      Możesz wykonać prostą kontrolę. Sprawdź miejsce, w którym pień przechodzi w korzenie. Jeśli znika głęboko w ziemi i wygląda tak, jakby został później dodatkowo obsypany, warto przyjrzeć się temu uważniej. Tak jak wspomnieliśmy wyżej, przy magnolii lepiej unikać niepotrzebnego naruszania korzeni podczas takiej kontroli.

      4. Sadzenie magnolii w ciężkiej i słabo przepuszczalnej glebie

      Ciężka gleba nie musi automatycznie oznaczać problemu. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy jest bardzo zbita, długo zatrzymuje wodę i ma niewiele przestrzeni wypełnionych powietrzem. Korzenie magnolii mają wtedy gorsze warunki do prawidłowego funkcjonowania.

      Właśnie dlatego przed posadzeniem warto ocenić nie tylko żyzność ziemi, ale również to, jak szybko po większych opadach znika z niej nadmiar wody. Szczegóły dotyczące samego przelewania magnolii omówimy osobno, ponieważ źle przepuszczalna gleba i zbyt częste podlewanie to dwa różne błędy, choć mogą prowadzić do podobnego problemu z korzeniami.

      5. Zbyt zacienione stanowisko

      Magnolia posadzona w głębokim cieniu może przez długi czas wyglądać na zdrową, ale jednocześnie rosnąć wolniej i tworzyć wyraźnie mniej kwiatów. Jeśli roślina wypuszcza liście i nowe pędy, lecz z roku na rok ma niewiele pąków, ilość światła jest jedną z rzeczy, które warto sprawdzić.

      Nie oznacza to jednak, że każde miejsce z chwilowym cieniem będzie złe. Problemem jest stanowisko, na którym magnolia przez znaczną część dnia ma wyraźnie ograniczony dostęp do światła.

      6. Sadzenie magnolii w miejscu narażonym na silny wiatr i zastoiska mrozowe

      Silny wiatr wysusza roślinę i może uszkadzać delikatne kwiaty oraz młode przyrosty. Jeszcze większym problemem w okresie kwitnienia bywają miejsca, w których nocą gromadzi się zimne powietrze. Rozwinięte pąki magnolii mogą wtedy zostać uszkodzone nawet wtedy, gdy sama roślina bez większego problemu przetrwała zimę.

      Warto więc zwrócić uwagę nie tylko na nasłonecznienie. Jeśli w danym fragmencie ogrodu regularnie występują późne przymrozki albo miejsce jest stale wystawione na mocne podmuchy, kwitnienie może być mniej pewne.

      7. Sadzenie magnolii przy mocno nagrzewającej się ścianie

      Osłonięte miejsce przy budynku może wydawać się idealne, ale czasem działa odwrotnie. Mocno nasłoneczniona ściana nagrzewa otoczenie w ciągu dnia, przez co pąki mogą szybciej rozpocząć rozwój. Jeśli później nadejdzie mroźna noc, delikatne tkanki są znacznie bardziej narażone na uszkodzenie.

      Podobny problem może pojawić się po zimnej nocy na stanowisku wystawionym na intensywne poranne słońce. Gwałtowne ogrzanie przemrożonych pąków sprzyja ich szybkiemu uszkodzeniu. Jeśli magnolia miała dobrze rozwinięte pąki, które po gwałtownej zmianie pogody sczerniały, zbrązowiały lub opadły, nie musi to oznaczać problemu z nawożeniem czy podlewaniem.

      Przemarznięte i czerniejące pąki magnolii
      Jeśli pąki wyglądały zdrowo, a uszkodzenia pojawiły się tuż po mroźnej nocy, warto najpierw podejrzewać przymrozek lub gwałtowną zmianę temperatury, a nie niedobór nawozu.

      8. Zbyt mało miejsca i silna konkurencja innych roślin

      Przy magnolii liczy się również to, co rośnie bezpośrednio obok niej. Rośliny z gęstym lub ekspansywnym systemem korzeniowym mogą korzystać z tej samej płytkiej warstwy gleby i konkurować o wodę. Problem pojawia się również wtedy, gdy sąsiednie gatunki wymagają zupełnie innych warunków podłoża.

      Dlatego nie wybieraj sąsiadów wyłącznie na podstawie kolorów kwiatów czy wyglądu całej rabaty. Sprawdź również ich wymagania dotyczące wilgotności, pH oraz sposób rozrastania się korzeni. Dzięki temu nie stworzysz kompozycji, która dobrze wygląda po posadzeniu, ale po kilku sezonach zaczyna osłabiać magnolię.

      Błędy w podlewaniu i ochronie korzeni magnolii

      Magnolia źle znosi zarówno długotrwałe zalanie, jak i mocne przesuszenie podłoża. Przy nadmiarze wody korzeniom zaczyna brakować tlenu, a przy suszy płytko położona strefa korzeniowa szybko traci dostęp do wilgoci.

      9. Przelewanie magnolii i pozostawianie korzeni w stojącej wodzie

      Stale mokra ziemia nie zapewnia magnolii lepszych warunków. Gdy woda długo wypełnia przestrzenie między cząstkami gleby, wypiera z nich powietrze, przez co korzenie mają coraz mniej tlenu i przestają prawidłowo funkcjonować. W efekcie pogarsza się także pobieranie wody przez roślinę.

      Właśnie dlatego objawy przelania mogą być mylące. Magnolia zaczyna więdnąć i wygląda tak, jakby brakowało jej wody, choć ziemia pozostaje wyraźnie mokra.

      Jeśli magnolia więdnie, a podłoże jest stale mokre, nie dolewaj kolejnej porcji wody. Najpierw sprawdź wilgotność ziemi i to, czy nadmiar wody ma gdzie odpłynąć.

      10. Przesuszanie magnolii, szczególnie po posadzeniu

      Druga skrajność jest równie niekorzystna. Duża część korzeni magnolii znajduje się w górnej warstwie gleby, która podczas upałów i dłuższych okresów bez deszczu wysycha najszybciej. Roślina ma ograniczoną możliwość sięgania po wodę znajdującą się znacznie głębiej.

      Szczególnie uważaj na magnolie świeżo posadzone, których system korzeniowy nie zdążył jeszcze dobrze rozrosnąć się w nowym miejscu. Przy niedoborze wody liście mogą tracić jędrność, podwijać się lub zasychać, a nowe przyrosty wyraźnie zwalniają.

      Czego nie lubi magnolia – przelanie i przesuszenie podłoża
      Samo więdnięcie nie wystarczy, aby ocenić, czy magnolii brakuje wody, dlatego przed kolejnym podlewaniem sprawdź, czy ziemia jest rzeczywiście sucha, czy przeciwnie, długo pozostaje mokra.

      11. Polewanie liści i kwiatów zamiast strefy korzeniowej

      Podczas podlewania woda powinna trafiać przede wszystkim do ziemi, czyli tam, gdzie może zostać pobrana przez korzenie. Regularne zwilżanie całej korony nie poprawia nawodnienia magnolii, a długo pozostające mokre liście i kwiaty mogą sprzyjać rozwojowi niektórych problemów chorobowych.

      Dlatego zamiast kierować strumień na pędy i kwiaty, podlewaj powierzchnię gleby w obrębie strefy korzeniowej. Szczególnie przydatne jest to wieczorem i podczas chłodniejszej pogody, gdy mokre części rośliny wysychają wolniej.

      12. Pozostawienie płytkich korzeni bez warstwy ściółki

      Nieosłonięta ziemia nagrzewa się szybciej i szybciej oddaje wodę, co przy płytkim systemie korzeniowym magnolii może nasilać skutki suszy. Warstwa ściółki ogranicza parowanie i stabilizuje warunki w górnej części podłoża, gdzie znajduje się duża część aktywnych korzeni.

      Nie usypuj jednak wysokiego kopca bezpośrednio wokół pnia. Ściółka powinna osłaniać ziemię, ale nie przykrywać szczelnie nasady magnolii. Dzięki temu zabezpiecza strefę korzeniową bez tworzenia stale wilgotnej warstwy przy korze.

      Paweł Szymański – ogrodnik i projektant zieleni Rada ogrodnika
      Przy więdnącej magnolii najpierw sprawdzam ziemię

      Przy jednej z magnolii, którą oglądałem w ogrodzie klienta, pierwsze objawy naprawdę sugerowały przesuszenie. Liście zaczęły tracić jędrność i lekko zwisały, więc właściciel od kilku dni podlewał roślinę jeszcze częściej. Kiedy sprawdziłem ziemię przy korzeniach, okazało się jednak, że podłoże było ciężkie, zbite i długo trzymało wodę. Magnolia nie cierpiała więc z powodu jej braku, tylko przez to, że korzenie miały za mało powietrza.

      Zamiast zwiększać podlewanie, ograniczyliśmy jego częstotliwość i poprawiliśmy odpływ wody w tej części ogrodu. Przez kolejne tygodnie obserwowałem przede wszystkim nowe przyrosty, a nie starsze liście, które wcześniej już ucierpiały. Gdy młode liście zaczęły rozwijać się normalnie i odzyskały jędrność, było widać, że roślina zaczyna wychodzić z problemu.

      Od tamtej sytuacji przy więdnącej magnolii zawsze najpierw sprawdzam ziemię. Sam wygląd liści potrafi być mylący, a dolewanie wody na ślepo może tylko pogorszyć sytuację.

      Paweł Szymański – ogrodnik i projektant zieleni

      Błędy w nawożeniu magnolii i odczynie gleby

      Nie każda magnolia, która słabo wygląda, rzeczywiście potrzebuje większej dawki nawozu. Częstym problemem jest sytuacja, w której składniki są w glebie obecne, ale roślina nie może ich dobrze pobierać przez niewłaściwy odczyn podłoża. Dlatego przy żółknięciu liści albo słabym wzroście warto patrzeć nie tylko na samo nawożenie, ale też na pH i możliwe zasolenie ziemi.

      13. Wapnowanie gleby i utrzymywanie zbyt wysokiego pH

      Magnolie najlepiej rosną zwykle w podłożu lekko kwaśnym, choć warto pamiętać, że poszczególne gatunki nie mają identycznych wymagań. W dostępnych opracowaniach najczęściej pojawia się zakres około pH 5,5–6,5, ale część magnolii, na przykład magnolia kobus, wykazuje większą tolerancję.

      Jednym z bardziej charakterystycznych objawów zbyt wysokiego pH jest żółknięcie blaszki liściowej przy wyraźnie bardziej zielonych nerwach. Taki obraz może wskazywać na chlorozę, czyli problem z pobieraniem żelaza. To nie znaczy jeszcze, że magnolię trzeba natychmiast zasilać kolejnym nawozem. Najpierw warto sprawdzić, czy problem nie zaczyna się właśnie od odczynu gleby.

      14. Nadmiar azotu w drugiej połowie sezonu

      Magnolia nie lubi pobudzania do silnego wzrostu wtedy, gdy powinna już spokojnie kończyć sezon. Nadmiar azotu podany zbyt późno może spowodować, że roślina zacznie intensywnie wypuszczać nowe, miękkie pędy zamiast przygotowywać je do dojrzewania przed zimą.

      Na pierwszy rzut oka taka magnolia może wyglądać dobrze, bo ma dużo świeżej zieleni. Problem pojawia się później, gdy późne przyrosty są słabsze, mniej odporne i nie sprzyjają ani dobremu zimowaniu, ani równemu kwitnieniu w kolejnym sezonie. W przypadku magnolii bardzo bujny wzrost nie zawsze idzie więc w parze z dobrą kondycją.

      15. Zasolenie gleby nawozami lub solą drogową

      Zasolenie podłoża utrudnia roślinie prawidłowe gospodarowanie wodą, a przy większym nasileniu może uszkadzać zarówno korzenie, jak i liście. Jednym z częstszych sygnałów są brązowiejące i zasychające brzegi starszych liści, czasem połączone z ogólnym osłabieniem rośliny.

      Warto zwrócić uwagę, gdzie rośnie magnolia. Jeśli znajduje się przy podjeździe, chodniku albo w miejscu, gdzie zimą trafia sól używana do odladzania, ryzyko takiego problemu wyraźnie rośnie. Podobny efekt może dać też zbyt intensywne nawożenie, zwłaszcza wtedy, gdy kolejne dawki trafiają do gleby bez kontroli jej stanu.

      Zdrowy i żółknący liść magnolii przy wysokim pH
      Jeśli liść żółknie głównie między nerwami, a same nerwy pozostają bardziej zielone, problem może wynikać nie z braku nawozu, lecz z odczynu gleby utrudniającego pobieranie żelaza.

      Błędy przy przycinaniu magnolii

      Magnolia nie potrzebuje regularnego, mocnego formowania, a zbyt intensywne cięcie może przynieść więcej szkody niż pożytku. Usunięcie dużej części korony oznacza nie tylko utratę pąków, ale też konieczność odbudowy pędów kosztem energii, którą roślina mogłaby przeznaczyć na wzrost i kwitnienie.

      16. Zbyt mocne cięcie lub przycinanie magnolii w niewłaściwym momencie

        Jednym z częstszych błędów jest skracanie magnolii podobnie jak krzewów, które dobrze znoszą regularne formowanie. Jeśli wraz z pędami usuniesz pąki kwiatowe, w danym sezonie kwiatów będzie mniej albo nie pojawią się wcale. Z kolei po bardzo silnym cięciu magnolia może odpowiedzieć wypuszczeniem licznych, mocnych i pionowo rosnących pędów, ponieważ próbuje szybko odbudować utraconą część korony.

        Problemem są również duże rany. Magnolia nie należy do roślin, które dobrze znoszą rozległe uszkodzenia drewna, dlatego niepotrzebne usuwanie grubych konarów może dodatkowo ją obciążać. Jeśli cięcie jest naprawdę konieczne, lepiej ograniczyć jego zakres niż jednorazowo mocno redukować całą koronę.

        Uważaj także na późną zimę i początek wiosny. W tym okresie po przecięciu pędów może pojawić się intensywny wyciek soku, potocznie nazywany płaczem drzewa. Taka reakcja nie jest powodem do paniki, ale stanowi kolejny argument, aby nie wykonywać przypadkowego, mocnego cięcia tylko po to, by zmniejszyć lub regularnie uformować magnolię.

        Które błędy mogą zabić magnolię, a które zwykle da się naprawić?

        Skutek konkretnego błędu zależy od wieku magnolii, czasu działania problemu i skali uszkodzeń, dlatego nie każdy przypadek kończy się tak samo.

        Poziom ryzykaBłędyCo robić?
        🔴 Mogą prowadzić do zamierania długotrwałe zalanie, poważne uszkodzenie korzeni, źle zniesione przesadzanie, zbyt głębokie sadzenie, silne zasolenie, skrajne przesuszenie młodej rośliny reaguj możliwie szybko, bo w tej grupie czas ma największe znaczenie
        🟠 Silnie osłabiają roślinę ciężkie podłoże, niewłaściwe pH, konkurencja korzeniowa, długotrwały deficyt wody usuń przyczynę i obserwuj nowe przyrosty, bo to one najlepiej pokazują, czy magnolia wraca do formy
        🟡 Najczęściej odbierają kwiaty cień, nadmiar azotu, złe cięcie, przemarzanie pąków, niekorzystne warunki termiczne roślina często może pozostać zdrowa, ale przez jakiś czas słabo kwitnąć

        Taki podział pomaga ustalić priorytety. Jeśli problem dotyczy korzeni i gospodarki wodnej, liczy się szybka reakcja. Jeżeli magnolia głównie słabo kwitnie, ale utrzymuje zdrowe liście i tworzy przyrosty, zwykle jest więcej czasu na spokojną korektę warunków.

        Czego nie lubi magnolia – trzy poziomy problemów i zagrożeń
        Najwięcej szkód zwykle powodują błędy związane z korzeniami i wodą, dlatego przy więdnięciu magnolii warto najpierw sprawdzić właśnie tę część problemu, a dopiero później skupiać się na samym braku kwiatów.
        Warto wiedzieć
        Brak kwiatów nie zawsze oznacza błąd

        Brak kwitnienia nie musi świadczyć o złej pielęgnacji. Magnolia wyhodowana z nasiona może pozostawać w fazie młodocianej przez wiele lat, dlatego na pierwsze kwiaty czasem trzeba czekać ponad 10 lat. Dużo zależy od gatunku, odmiany i sposobu rozmnażania rośliny. Jeśli młoda roślina rośnie prawidłowo, wypuszcza zdrowe liście i nowe przyrosty, nie ma sensu mocniej jej nawozić ani przesadzać tylko dlatego, że jeszcze nie zakwitła.

        Druga sytuacja dotyczy pąków uszkodzonych przez wiosenny przymrozek. Jeśli wcześniej były dobrze wykształcone, a po zimnej nocy zbrązowiały, sczerniały lub opadły, przyczyny braku kwiatów nie trzeba szukać od razu w glebie czy nawożeniu. W takim przypadku roślina mogła przygotować się do kwitnienia prawidłowo, ale straciła pąki przez nagły spadek temperatury.

        Co dzieje się z Twoją magnolią? Objawy podpowiadają, gdzie szukać błędu

        Nie zawsze wiesz, jaki błąd został popełniony, ale zwykle jako pierwsze zauważasz jego skutki. Wybierz objaw, który najlepiej pasuje do Twojej magnolii, i sprawdź, czemu warto przyjrzeć się w pierwszej kolejności.

        Szybka diagnostyka

        Sprawdź, co może szkodzić Twojej magnolii

        Wybierz objaw, który najlepiej pasuje do Twojej rośliny. Narzędzie podpowie, co sprawdzić w pierwszej kolejności i gdzie może leżeć przyczyna problemu.

        Wybrany objaw:
        Sprawdź najpierw

        Możliwa przyczyna

        Objaw pomaga zawęzić przyczynę, ale nie zawsze pozwala wskazać ją jednoznacznie. Jeśli pasuje kilka problemów, zacznij od sprawdzenia wilgotności gleby i strefy korzeniowej.

        Kilka słów na koniec

        Jeśli magnolia zaczyna słabnąć, nie zmieniaj od razu podlewania, nawożenia, pH i stanowiska jednocześnie. Lepiej sprawdzać problem krok po kroku w jednej kolejności: wilgotność gleby → odpływ wody → głębokość posadzenia → stan strefy korzeniowej → pH → ostatnie nawożenie → ostatnie cięcie. Dzięki temu łatwiej ocenisz, co rzeczywiście jej szkodziło.

        Jeśli roślina więdnie albo wyraźnie traci wigor, zacznij od korzeni i wody. Gdy natomiast rośnie dobrze, ma zdrowe liście, ale nie kwitnie, dopiero wtedy sprawdź dostęp do światła, nawożenie, cięcie, wiek magnolii oraz to, czy pąki nie ucierpiały przez przymrozek.

        Bibliografia:

        1. https://e-katalogroslin.pl/plants/3902,magnolia-soulangea_magnolia-soulangeana
        2. https://www.rhs.org.uk/plants/magnolia/growing-guide
        3. https://hgic.clemson.edu/factsheet/magnolia/
        4. https://plants.ces.ncsu.edu/plants/magnolia-liliiflora/
        5. https://hos.ifas.ufl.edu/woody/documents/articles/EFG9202.pdf
        6. https://joa.isa-arbor.com/article_detail.asp?ArticleID=3369&IssueID=5&JournalID=1&VolumeID=41
        7. https://bbr.nefu.edu.cn/EN/10.7525/j.issn.1673-5102.2021.04.015
        • Klaudia Wysocka

        • Ukończyła studia na kierunku architektura wnętrz, a swoją wiedzę rozwijała również podczas kursów z projektowania oświetlenia, ergonomii oraz psychologii koloru. Od ponad 9 lat zajmuje…

        • Więcej wpisów autora